Thursday, 30 July 2015

Stereotypy i tolerancyjność

Hejka dzisiaj piszę post w którym chciałam poruszyć 2 ważne tematy i dość na czasie a mianowicie stereotypy i tolerancyjność.Są one w pewnym sensie ze sobą powiązane ale jednak patrząc z drugiej strony każdy odnosi się do innych aspektów.




















Stereotypy czyli jak WSZYSCY myślimy o innych.Jeśli po poprzednim zdaniu zaprzeczyłeś,że ty wcale tak nie robisz to teraz sobie przypomnij kiedy ostatni raz obróciłeś się za kimś na ulicy kto był inaczej ubrany niż reszta,wyróżniał się.Pewnie chwilkę po tym jak spjrzałeś na tą osobę,skomentowałeś to,nie koniecznie na głos mogłeś to zrobić w głowie.Tak,wszyscy myślimy stereotypami.Jak się ktoś dobrze uczy,kujon,chłopak ubiera rurki,pewnie gej.Teraz nie polecam się wypierać,że wy tak nie robicie bo wtedy okłamujecie samych siebie,tak naprawdę.Biorąc za przykład temat dość na czasie a mianowicie Państwo Islamskie.Uwieżcie mi nie każdy muzłumanin,arab bądź czarnoskóry człowiek to nie radykał który został wyszkolony do zabijania nie wiernych (czyli wyznawców innej religii niż Islam).Byłam już kilka razy w krajach Arabskich i nie każdy taki jest.Nie każdy wymierza ci kałachem w głowę ale przez kilku radykałów i przez to co pokazuje nam telewizja tak wszyscy postrzegają muzłumanów(nie żebym broniła Państwa Islamskiego czy coś ;)).Każdy wybiera swoją własną ścieżkę i nie powinniśmy go za to oceniać.Co z tego,że otyła dziewczyna ubiera crop top,ja była bym z niej dumna,że ma odwagę i nie zwraca uwagi na komentarze i nie chowa się w cieniu.Takie komentarze zawsze ranią! A na koniec sytuacja której świadkiem był mój znajomy,niestety nie na terenie Polski.Pod sklep podjeżdża wyświecony,drogi Jaguar a wysiada z niego...
facet ubrany w spodnie brudne z farby i starą spraną koszulkę.Jeśli myślicie,że od razu były komentarze to się grubo mylicie.Nie od razu pan z drogim autem musi chodzić w garniturze.

























Tolerancja nie opiera się tylko na tym,że nie jesteście rasistami.Polacy na prawdę to nie jest tolerancyjny naród,mamy to chyba w genach (nie obrażając nikogo,ofc).Wydaje mi się,że obecne pokolenie jest już może trochę bardziej tolerancyjne niż te starsze.Tolerancja jest tez trochę powiązana z myśleniem stereotypami.Szczerze nasz kraj jest trochę zacofany.Widząc na ulicy w np.jakimś większym mieście,parę homoseksualną lub obcokrajowca robimy sensacje jakby nie wiem Obama szedł bez obstawy.Najlepiej jakby jutro to trafiło na nagłówki gazet ,,Spotkałam czarnoskórego człowieka na środku miasta!!!".Pomyślcie jak ci ludzie muszą się czuć jak się w nich wgapiacie.Oni są tacy jak wy co z tego,że mają inny kolor skóry lub kochają osoby tej samej płci a wy patrzycie się na nich jak na małpki w Zoo.Jak ty byś sie czuł będąc w innym kraju,czasami ledwo co znając język i każdy by się na ciebie patrzał jak na UFO.Wydaje mi się,że było by Ci niezręcznie.Tolerancja to też poszanowanie dla czyiś poglądów a nie zgadzanie się z nimi w 100%.



Mam nadzieję,że trochę da wam do myślenia ta notka.


~Oliwia xx




Monday, 27 July 2015

TOP 5 RÓŻNIC W UK

Hejka! Dzisiaj przychodzę do was z postem jakiego nie było jeszcze na blogu.Chciałam wam troche przybliżyć kraj w którym często bywam i bardzo go lubię a mianowicie Wielką Brytanię.Większość ludzi będąc np. w Szkocji,Irlandii Północnej czy Walii mówi,że są w Anglii co jest ogromnym błędem.Są to 4 osobne państwa połączone w Zjednoczone Królestwo.Ale to z takich suchych faktów przejdźmy do rzeczy.

1.RUCH LEWOSTRONNY


Haha, z tego to już chyba UK słynie.W całym państwie panuje ruch lewostronny czyli wszyscy jeżdża "odwrotnie" niż my  w Polsce.Oczywiście kierownica również znajduje się po lewej stonie.

2.POGODA


Kolejna rzecz którą więszość z nas kojarzy z Wielką Brytanią a mianowicie,okropna pogoda.Jak nie leje to wieje a jak wychodzi słońce to jest takiś cud po prostu.Więc jeśli chcecie się w wakacje opalić to szczerze nie polecam UK no chyba,że traficie na pogodę (co jest tak jakbyśmy wygrali na loterii :P).Częstym zjawiskiem jest też English Shower czyli lekki deszczyk który potrafi czasami padać cały dzień.Pogoda wręcz cudna :D

3.Jak mówią anglicy?


Ehh czasami też i tak bywa xd.
Jak oni mówią? Hmm zależy na kogo traficie ale nie liczcie na cuda.Oni czasami ze sobą nie potrafią się dogadać a co dopiero z nami obcokrajowcami.Uwielbiam brytyjski akcent ten tzw. oksfordzki ale wiem,że jest strasznie trudny do zrozumienia.Ogromną wadą brytyjczyków jest również to,że ucinają końcówki i mówią straszie szybko.Czasami wy nie zdążycie się zorientować,że ktoś do was mówi a on już zdąży skończyć.Nie musicie się tym przejmować jeśli poprosicie żeby powtórzył,zrobi i nawet powie to 3x wolniej.

4.Różnorodność kulturowa

O tym można by było długo gadać.W tym kraju żyją chyba ludzie każdej narodowości .Wielu imigrantów miesza się z tubylcami co skutkuje tym,że mieszanki kulturowe są tu przeróżne.Są one bardzo dobre gdyż jadąc tylko do jednego kraju możecie przynajmniej trochę poznać kulturę i zwyczaje innych narodowości.

5.Sposób bycia

Ludzie żyją tam dosłownie z dnia na dzień.Potrafią wyjść na ulicę w piżamie a dziewczyna która jest przy sobie wychodzi w crop topie lub neonowym dresie.U nas każdy by to pewnie już skomentował a tam oni się tym nie przejmują.Każdy jest idywidualistą,jest orginalny,nie kopiuje nikogo innego,jest najlepszą wersją siebie i nie bawi się w nikogo innego.Wszyscy starają się żyć własnym życiem co jest wieeelkim plusem.

Mam nadzieję,że taki post przypadnie wam do gustu a ja będę mogła poznać wiele kultur i je wam tu opisywać.Na koniec wstawiam wam kilka zdjęć z tegorocznego pobytu w UK i standardowo piosenkę.






~Oliwia xx

Wednesday, 8 July 2015

Ulubieńcy Czerwca

Witam wszystkich którzy właśnie oglądają naszego bloga. Tym razem ulubieńcy znowu trafiają do mnie :)

Zacznę od książek. Pierwsza książka jest to "Smak Miłości' 

 Można ująć, że opowiada ona o Polskiej Bridget Jones. Zaliczam się do osób które nie szczególnie lubią czytać książki ale to była książka od której stwierdziłam ,że uwielbiam czytać. Naprawdę jest bardzo ale to bardzo wciągająca. Moja siostra ją kupiła za 20zł ponieważ napisała tą książkę jej znajoma z pracy.

Następna książka to "Zniszcz Ten Dziennik" dopiero ostatnio zaczęłam w nim robić więcej rzeczy niż normalnie. 




Następne jest jedzonko :3 Uwielbiam jeść w lato truskawki/jagody z cukrem i śmietaną,mmm pycha ale tym razem postanowiłam z mamą, że spróbujemy czerwonej porzeczki w tej wersji. Mimo, że kwaśna to nie idzie tego nie skosztować.


Następna jest to czekolada pomimo, że ostatnio wcale nie jadam słodyczy to jakoś mnie podkusiło żeby jej skosztować. Na początku myślałam, że jest to zwykła czekoladowa ale później jak jej skosztowałam to byłam w chmurach :P Jest ona czekoladowa a w środku ma nugat.Jeśli macie okazje ją kupić kupujcie ! 



Z części kosmetycznej zacznę od szamponu.Piękny zapach jak i prześliczny kolor (niebieski pastelowy). Biedronka-ok.6zł



Perfumy mają długo trzymający się na ciele przecudny zapach.
Biedronka-15zł/szt.


Dezodorant Fa-8zł



Szminka Avon-5zł/przy zakupie 2 dowolnych produktów z katalogu.



Teraz przyszedł czas na ubrania/dodatki. Nie jest tego dużo bo to tylko 2 rzeczy.

Bokserka kupiona w tamtym roku (Tak samo jak nadruk dość znany w tamtym roku) ale niestety była mi za duża więc na tegoroczne upały jest idealna :D Sklep stacjonarny-30zł


Full Cap- KiK 13zł




Rzecz jaką ostatnio udało mi się znaleźć na hurtowni za 11zł to "Łapacz Snów"...idealnie pasuje do mojego wystroju :) 

No i jeszcze zostały na koniec piosenki :)

                        Axwell /\ Ingrosso - Sun Is Shining


                    Madcon - Don't Worry feat. Ray Dalton
                     
                       
            

To tyle z czerwcowych ulubieńców. Komentujcie jeśli się spodobało :) Życzę udanych wakacji! :***
~Julia

Thursday, 2 July 2015

TAG: Kocham Lato

Niedawno zagościliśmy kalendarzowe lato dlatego mam nową dawkę pytań :) 
1.Ulubiony napój na lato?
-Zdecydowanie jest to woda z dużą ilością kostek lodu ^^ 

2.Najlepsza pomadka na upalne dni? 
-Baby Lips Peach Kiss

3.Basen czy Plaża? 
-Nie lubię pokazywać się publicznie w stroju kąpielowym...wiadomo, że plaża to dobre miejsce na wypoczynek ale gdybym musiała wybrać byłby to basen natomiast piaszczyste miejsca to nie jest jakiś mój wróg :) 

4.Ulubiony produkt do stylizacji włosów?
-Nie używam do moich włosów niczego prócz szamponu i czasami keratyny. Natomiast od dłuższego czasu bardzo sprzyja mi szampon Care&go.

5.Czy lubisz się opalać?
-Szczerze mówiąc to nigdy nie potrafię leżeć i nic nie robić zawsze muszę być czymś zajęta ale teraz małymi krokami sie przekonuje do tego. Odpowiedź na to pytanie brzmi TAK!ale nie sama . Jednakże pozostanę przy aktywnym trybie opalania się (Rower, Rolki, Bieganie...) 

6.Strój kąpielowy w całości czy dwuczęściowy?
-Aktualnie mam w całości i niech tak pozostanie 

7.Co najchętniej zjadasz z grilla?
-Obowiązkowo jest to boczek,kiełbasa oraz chleb a jeśli jest okazja to na pierwsze miejsce idą udka z kurczaka oraz banan.

8. Samoopalacz? 
-NIE! 

9.Ulubione kolory lakierów do paznokci.
-Różowy (jogurtowy), biały, czerwony

10.Sandały, baleriny, japonki, trampki w których butach najczęściej chodzisz?
-Jeśli chodzi o wygodę to na 100% trampki, jeśli idę na spacer urodziny czy coś w tym stylu to sandały, jeśli jest chłodniejszy dzień, a wybieram się na uroczystość to baleriny natomiast w japonkach chodzę w domu i ogrodzie. 

11.Topy czy bluzki ? 
-Bluzki 

12.Sukienki czy szorty? 
-Szorty ale to nie oznacza, że nie lubię chodzić w sukienkach :) 

13. Twoje ulubione okulary przeciwsłoneczne? 
-Niestety nie posiadam bo noszę okulary, a o soczewkach na razie nie myślę. 

14.Lubisz przebywać na powietrzu? 
-Taak to jest najlepsza rzecz jaka może być. Gdy jest ładna pogoda to czasami mam ochotę w nocy spać na hamaku.

15.Piosenka na lato 2015? 
-Zdecydowanie 

Madcon - Don't Worry feat. Ray Dalton


To już wszystkie pytania na które udało mi się odpowiedzieć :) 
Możecie napisać w komentarzach gdzie się wybieracie na wakacje bo ja niestety zostaję w domu :/ Ale mimo wszystko przede mną jeszcze urodziny i wiele przygód :D Na zakończenie tego posta serdecznie polecam piosenkę. Udanych wakacji!!! :* 

Axwell /\ Ingrosso - Sun Is Shining


-Julia 

Wednesday, 1 July 2015

lazy day routine

Hejkaaaaaa! W końcu są dadadadadadadaaaaam WAKACJE!!!! (wiem,że trwają już od kilku dobrych dni a ja teraz o tym pisze no ale co poradzicie na mój zapłon).Wakacje (jak nam ciotka wikipedia podaje) to-okres wolny od nauki szkolnej,a jak dla mnie to 2 miesiące luzu lenistwa i ewentualnych wyjazdów,imprez etc.Jako,że za jakoś 2 tygodnie wyjeżdżam to przez kolejne 2 tygodnie raczej moich postów nie będzie.Dobra,dobra nie o tym ten post miał być.Jak widać tam wyżej w tytule będzie on o rutynie podczas leniwego dnia,wakacje się zaczęły więc większość tych dni u mnie tak wygląda.Zaczynamy!

1.W wakacje chyba panuje w moim życiu jedna kluczowa zasada której się trzymam a mianowicie ,,Żadnego wstawania przed 9".Więc jak już wstanę o tej godzinie która należy do normalnych (czyli np.10 a nie 6 czy 7),to pierwszą rzeczą którą chyba nie tylko ja robię jest wzięcie telefonu do ręki i załączenie WIFI.Oczekiwanie zanim zaktualizują mi się wszystkie powiadomienia czyli standardowe 5 minut drzemki a potem się zaczyna przeglądanie wszystkich portali,aplikacji które mam na telefonie (pół godziny z życia wycięte)


2.Gdy już wszystko sprawdzę w mojej głowie pojawiają się myśli:

,,Hmm poćwiczyłabym"
,,Co dziś zrobić sobie na śniadanie?"
,,Czy ja nie byłam z kimś umówiona?" 
,,Jaki dziś jest w ogóle dzień?"
No i tak kolejne kilka,kilkanaście minut leżenia i rozmyślania w łóżku po czym pojawia się ta kluczowa myśl czyli ,,Wstaję!".


3.Dobra wstałam już z tego łóżka i standardowa wędrówka do kuchni po jedzenie.Śniadnie zrobione to powrotna pielgrzymka do łóżka i oglądanie tego czym rano zapełniony jest każdy kanał w TV,czyli seriale typu ,,Pamiętniki z wakacji",,,Ukryta prawda" i te inne.Później w miarę ogarnięcie się i przebranie i albo wychodzimy z domu albo...

4.Bierzemy laptopa,ciastka i kładziemy się do łóżka.Jako,że ja nie wyobrażam sobie siedzenia w necie i nie słuchania muzyki to puszczam youtube i pierwszą lepszą fajną piosenkę.Niżej podam wam małą wakacyjną playlistę (nie wszystkie piosenki są z tego roku ;))



Dobra wystarczy nie będę już was zamęczać moim gustem muzycznym który nie jest specjalnie najlepszy.Obijanie się,oglądanie TV i robienie mało produktywnych rzeczy czyli cała reszta dnia.

5.Wymęczona nic nie robieniem wreszcie idę się wykąpać i jak się zrobię śpiąca to idę spać.

NO TO KONIEC mojej bardzo interesującej leniwej rutyny.A wy jak spędzacie wakacje? Też macie taką swoją leniwą rutynę?

~Oliwia xxxxx