Wednesday, 1 July 2015

lazy day routine

Hejkaaaaaa! W końcu są dadadadadadadaaaaam WAKACJE!!!! (wiem,że trwają już od kilku dobrych dni a ja teraz o tym pisze no ale co poradzicie na mój zapłon).Wakacje (jak nam ciotka wikipedia podaje) to-okres wolny od nauki szkolnej,a jak dla mnie to 2 miesiące luzu lenistwa i ewentualnych wyjazdów,imprez etc.Jako,że za jakoś 2 tygodnie wyjeżdżam to przez kolejne 2 tygodnie raczej moich postów nie będzie.Dobra,dobra nie o tym ten post miał być.Jak widać tam wyżej w tytule będzie on o rutynie podczas leniwego dnia,wakacje się zaczęły więc większość tych dni u mnie tak wygląda.Zaczynamy!

1.W wakacje chyba panuje w moim życiu jedna kluczowa zasada której się trzymam a mianowicie ,,Żadnego wstawania przed 9".Więc jak już wstanę o tej godzinie która należy do normalnych (czyli np.10 a nie 6 czy 7),to pierwszą rzeczą którą chyba nie tylko ja robię jest wzięcie telefonu do ręki i załączenie WIFI.Oczekiwanie zanim zaktualizują mi się wszystkie powiadomienia czyli standardowe 5 minut drzemki a potem się zaczyna przeglądanie wszystkich portali,aplikacji które mam na telefonie (pół godziny z życia wycięte)


2.Gdy już wszystko sprawdzę w mojej głowie pojawiają się myśli:

,,Hmm poćwiczyłabym"
,,Co dziś zrobić sobie na śniadanie?"
,,Czy ja nie byłam z kimś umówiona?" 
,,Jaki dziś jest w ogóle dzień?"
No i tak kolejne kilka,kilkanaście minut leżenia i rozmyślania w łóżku po czym pojawia się ta kluczowa myśl czyli ,,Wstaję!".


3.Dobra wstałam już z tego łóżka i standardowa wędrówka do kuchni po jedzenie.Śniadnie zrobione to powrotna pielgrzymka do łóżka i oglądanie tego czym rano zapełniony jest każdy kanał w TV,czyli seriale typu ,,Pamiętniki z wakacji",,,Ukryta prawda" i te inne.Później w miarę ogarnięcie się i przebranie i albo wychodzimy z domu albo...

4.Bierzemy laptopa,ciastka i kładziemy się do łóżka.Jako,że ja nie wyobrażam sobie siedzenia w necie i nie słuchania muzyki to puszczam youtube i pierwszą lepszą fajną piosenkę.Niżej podam wam małą wakacyjną playlistę (nie wszystkie piosenki są z tego roku ;))



Dobra wystarczy nie będę już was zamęczać moim gustem muzycznym który nie jest specjalnie najlepszy.Obijanie się,oglądanie TV i robienie mało produktywnych rzeczy czyli cała reszta dnia.

5.Wymęczona nic nie robieniem wreszcie idę się wykąpać i jak się zrobię śpiąca to idę spać.

NO TO KONIEC mojej bardzo interesującej leniwej rutyny.A wy jak spędzacie wakacje? Też macie taką swoją leniwą rutynę?

~Oliwia xxxxx

No comments:

Post a Comment