Dzisiejszy temat to Komunikacja Miejska...czyli co przytrafia się nam na co dzień.
Każdy z was pewnie kiedyś miał dziwne sytuacje czy to w autobusie, tramwaju, pociągu, czy nawet w samolocie. Każda sytuacja którą opowiem jest z życia wzięta. Czy was też to irytuje kiedy jedziecie sobie do szkoły czy gdziekolwiek i przed wami siedzą sobie dwie starsze panie...rozmawiają...ale oczywiście o tym jak jesteście ubrani czy pomalowani.Zwracają tylko i wyłącznie uwagę na was. Rozumiem mogą sobie o mnie poplotkować ALE NIE NA GŁOS!
Następna sytuacja jest taka kiedy mamy już wsiadać do autobusu, a przed nami wpycha się osoba starsza, ludzie nie zdążą wysiąść z autobusu, a ona już się wpycha. Rozumiem, że trzeba ustąpić miejsca starszym osobom ale to jest przerażające jak widzisz, że pani wręcz biegnie żeby się wepchać do tego autobusu, a później jak nie znajdzie miejsca do siedzenia to narzeka jak ją to bolą nogi. Niby starsza obolała osoba ale jak ma się kłócić, wpychać czy cokolwiek to jest pierwsza.
A co do ustąpienia miejsca jest tragiczne. Siedzisz sobie spokojnie, rozmawiasz przez telefon i podchodzi do ciebie starsza kobieta i prosi (czasami wręcz krzyczy) o ustąpienie miejsca...pomimo, że przed tobą są 3 wolne. Ale nie bo ona musi usiąść na twoim miejscu.
Młodzież słuchająca muzyki. Dlaczego nie możesz założyć słuchawek ? Bo co ? Bo musisz się pochwalić, że słuchasz najlepszej muzyki ? Bo słuchasz rapów ? Kogo to interesuje ?! Nie każdy lubi taką muzykę i czasami jest to wręcz bardzo denerwujące. A kto nie lubi takiej muzyki polecam siąść na przodzie autobusu bo "muzodajnia" jest przeważnie na tak zwanych "tyłach".
W roku szkolnym miałam również taki przypadek, że wychodziłam z mojej uliczki i widziałam, że autobus już stoi, a znajomi dopiero do niego wchodzą. Więc zaczynam biec, kierowca na mnie czekał ale do czasu bo jak widział, że biegnę i zostało mi jeszcze 2m do pokonania to bezczelnie zamknął drzwi i odjechał. Po prostu wtedy myślałam, że kopne w ten autobus.
No i to co wręcz "kocham". Idziesz sobie na przystanek i jesteś 5-10 min przed czasem, możesz czekać i czekać ale autobus się spóźnia o 10-20 min, natomiast jak przyjdziesz 2-3 min przed czasem to zawsze się okazuje, że autobus jechał wcześniej.
Nie było tego dużo ale lepsze to niż nic. Napiszcie w komentarzach jakie wy mieliście przypadki w komunikacji miejskiej z chęcią poczytam :D
-Julia
Następna sytuacja jest taka kiedy mamy już wsiadać do autobusu, a przed nami wpycha się osoba starsza, ludzie nie zdążą wysiąść z autobusu, a ona już się wpycha. Rozumiem, że trzeba ustąpić miejsca starszym osobom ale to jest przerażające jak widzisz, że pani wręcz biegnie żeby się wepchać do tego autobusu, a później jak nie znajdzie miejsca do siedzenia to narzeka jak ją to bolą nogi. Niby starsza obolała osoba ale jak ma się kłócić, wpychać czy cokolwiek to jest pierwsza.
A co do ustąpienia miejsca jest tragiczne. Siedzisz sobie spokojnie, rozmawiasz przez telefon i podchodzi do ciebie starsza kobieta i prosi (czasami wręcz krzyczy) o ustąpienie miejsca...pomimo, że przed tobą są 3 wolne. Ale nie bo ona musi usiąść na twoim miejscu.
Młodzież słuchająca muzyki. Dlaczego nie możesz założyć słuchawek ? Bo co ? Bo musisz się pochwalić, że słuchasz najlepszej muzyki ? Bo słuchasz rapów ? Kogo to interesuje ?! Nie każdy lubi taką muzykę i czasami jest to wręcz bardzo denerwujące. A kto nie lubi takiej muzyki polecam siąść na przodzie autobusu bo "muzodajnia" jest przeważnie na tak zwanych "tyłach".
W roku szkolnym miałam również taki przypadek, że wychodziłam z mojej uliczki i widziałam, że autobus już stoi, a znajomi dopiero do niego wchodzą. Więc zaczynam biec, kierowca na mnie czekał ale do czasu bo jak widział, że biegnę i zostało mi jeszcze 2m do pokonania to bezczelnie zamknął drzwi i odjechał. Po prostu wtedy myślałam, że kopne w ten autobus.
No i to co wręcz "kocham". Idziesz sobie na przystanek i jesteś 5-10 min przed czasem, możesz czekać i czekać ale autobus się spóźnia o 10-20 min, natomiast jak przyjdziesz 2-3 min przed czasem to zawsze się okazuje, że autobus jechał wcześniej.
Nie było tego dużo ale lepsze to niż nic. Napiszcie w komentarzach jakie wy mieliście przypadki w komunikacji miejskiej z chęcią poczytam :D
-Julia

No comments:
Post a Comment