Szkolna rutyna...hmmm każdy kto chodzi do szkoły na pewno nie raz zastanawiał się nad tym :/
Jak większość dziewczyn rano budzę się do szkoły i zaczynam od ogarnięcia, tzn. włosy, twarz i ubranie :)
W to co mamy się ubrać jest nasza codzienna zmorą :/ Pełna szafa ubrań a my jak zawsze nie mamy co na siebie włożyć... Moim sposobem na to aby po przebudzeniu nie tracić czasu na wybieranie "kreacji" jest przygotowanie ciuchów wieczorem, przed pójściem spać :)
Kolejny czasochłonny etap to fryzura. Dziewczyny takie jak ja, czyli z długimi włosami, najczęściej maja problem z ułożeniem włosów. Jest mnóstwo pomysłów na fryzurę, ale nie każda z nas ma takie zdolności żeby upleść ją samodzielnie :/ Pokażę wam kilka łatwych fryzur, które nie powinny sprawić wam kłopotu :)
Makijaż :) Uważam ze nie powinnyśmy się przesadnie malować. Nic mnie tak nie irytuje jak mocno wymalowane brwi czarną kredką u jasnowłosej kobitki -.-' Tak wiec myślę ze wytuszowane rzęsy zdecydowanie starcza :*
Pomijając resztę porannych czynności wybieramy się do naszego ukochanego budynku zwanego szkołą :3
Po kilku godzinach w szkole z ulga ja opuszczamy (no chyba ze jest to poniedziałek i żyjemy z myślą o 4 "fascynujących" kolejnych dniach )
Moje lekcje przeważnie kończą się ok godziny 15 wiec zanim dojadę busem do domu jest godzina 16 -.- nie polecam komunikacji miejskiej.
Po powrocie do ukochanego domu najczęściej nie mam siły na nic, wiec jem obiad i z niechęcią odrabiam zadanie domowe :/ Pamiętajcie ze lepiej jest je odrabiać niedługo po przyjściu ze szkoły, dlatego ze znając życie będziemy je robiły późnym wieczorem lub wcześnie rano :)
Tak naprawdę nigdy nie wiemy kiedy ten czas tak szybko zleciał...jeszcze niedawno wróciłam ze szkoły a teraz trzeba iść spać bo jutro znowu kolejny dzień nauki :/
Jak wam przeważnie mija szkolny tydzień ?
Macie jakieś sposoby na lepsze zorganizowanie czasu ?
Co do fryzur :) Podawajcie swoje sposoby a na pewno je przetestuje :* O włosach napiszę może w następnym poście :)
SARA :*
Moje lekcje przeważnie kończą się ok godziny 15 wiec zanim dojadę busem do domu jest godzina 16 -.- nie polecam komunikacji miejskiej.
Po powrocie do ukochanego domu najczęściej nie mam siły na nic, wiec jem obiad i z niechęcią odrabiam zadanie domowe :/ Pamiętajcie ze lepiej jest je odrabiać niedługo po przyjściu ze szkoły, dlatego ze znając życie będziemy je robiły późnym wieczorem lub wcześnie rano :)
Tak naprawdę nigdy nie wiemy kiedy ten czas tak szybko zleciał...jeszcze niedawno wróciłam ze szkoły a teraz trzeba iść spać bo jutro znowu kolejny dzień nauki :/
Jak wam przeważnie mija szkolny tydzień ?
Macie jakieś sposoby na lepsze zorganizowanie czasu ?
Co do fryzur :) Podawajcie swoje sposoby a na pewno je przetestuje :* O włosach napiszę może w następnym poście :)
SARA :*
No comments:
Post a Comment